O tej bajce
Poruszająca historia Mowgliego, ludzkiego dziecka wychowanego przez wilki, które uczy się Prawa Dżungli, odwagi i lojalności dzięki Baloo, Bagheerze i Kaa. W starciu z tygrysem Shere Khanem odnajduje własną drogę między światem ludzi i zwierząt, pozostając dzieckiem obu światów i ich wiernym bratem.
Czyta Wojciech Malajkat
Pełne nagranie: 10:13
Była noc cicha i lepka od mgły, a księżyc zadzierał oko przez liście zielonej dżungli indyjskiej. Mgła snuła się wśród drzew i wpełzała do gęstwiny, gdzie każdy krzew zdawał się szeptać starą pieśń – tę samą, którą szumi woda w głębokim kanale, i którą ćwierkają ptaki ukryte wśród liści. W takiej właśnie nocy stado wilków wracało z polowania. Przodem szedł Akela – prastary, dostojny wilk, srebrny na pysku, o oczach świdrujących mrok. Był wodzem Wolnego Ludu dżungli, strzegącym Prawa, które nie pozwala krzywdzić nikogo bez słusznej przyczyny.
U progu ich legowiska, wśród wysokich, giętkich traw, tej nocy czyhało coś dziwnego. To był ledwo dostrzegalny zapach – nie zwierzęcy, nie groźny, raczej zagubiony i ciekawy. Matka Wilczyca, czujna i rozsądna, od razu wychwyciła go wśród innych woni dżungli: ślad, jakiego nigdy przedtem nie czuła wśród wilczych młodych. To był zapach ludzkiego dziecka! Znalazła je skulone wśród korzeni drzewa, zupełnie nagie, o wielkich ciemnych oczach – nie płakało, nie bało się, tylko patrzyło śmiało na groźne pyski wilków.
Ojciec Wilk, porzuciwszy na moment dziką ostrożność, obwąchał uważnie dziecko i powiedział:
— Cóż to za przedziwny dar rzucił nam los?…