O tej bajce
Królewna o niezwykłej urodzie ucieka przed mściwą macochą i znajduje schronienie u siedmiu krasnoludków, lecz zła królowa nie spocznie, dopóki jej nie zgładzi. To opowieść o zazdrości, odwadze, przyjaźni i miłości, która potrafi przywrócić życie.
Czyta Wojciech Malajkat
Pełne nagranie: 18:58
Pewnego razu w środku zimy, gdy z nieba padały płatki śniegu jak pierze, królowa siedziała przy oknie o ramach z czarnego hebanu i szyła. Szyjąc tak patrzyła na śnieg aż ukłuła się igłą w palec. Na śnieg poleciały trzy krople krwi. A ponieważ czerwień pięknie wyglądała na białym śniegu, pomyślała sobie:
— Chciałabym mieć dziecko białe jak ten śnieg, czerwone jak krew i czarne jak drewno tych ram…