Historia Storylandii. Wszystko zaczęło się od jednego pytania.

„Tatusiu… a czy w bajkach są też takie dzieci jak ja?" — to pytanie jeden z założycieli Storylandii usłyszał od swojego syna. Nie każde dziecko odnajduje siebie w bajkach. Stąd wzięło się miejsce, w którym bohaterem może zostać każde dziecko — takie, jakie naprawdę jest.

17 lipca 2026 3 min czytania
Historia Storylandii. Wszystko zaczęło się od jednego pytania.

Niektóre projekty powstają po analizie rynku. Inne dlatego, że ktoś zauważył lukę w istniejących rozwiązaniach. Storylandia powstała z dużo prostszego powodu. Od jednego pytania, które zadało dziecko.

„Tatusiu… a czy w bajkach są też takie dzieci jak ja?"

To pytanie usłyszał jeden z założycieli Storylandii od swojego syna poruszającego się na wózku inwalidzkim. I choć wydaje się bardzo proste, uświadomiło nam coś niezwykle ważnego.

Nie każde dziecko odnajduje siebie w bajkach. Nie każde może utożsamić się z bohaterem. Nie każde ma poczucie, że ta historia mogłaby wydarzyć się również jemu.

To właśnie wtedy narodził się pomysł, aby stworzyć miejsce, w którym każde dziecko będzie mogło stać się bohaterem własnej opowieści. Tak zaczęła się historia Storylandii.

Chcieliśmy stworzyć coś więcej niż bibliotekę bajek

Od początku wiedzieliśmy, że nie chcemy budować kolejnej aplikacji z gotowymi historiami. Naszym celem było stworzenie miejsca, które będzie rozwijać dziecięcą wyobraźnię, zachęcać do wspólnego spędzania czasu i sprawiać, że wieczorne czytanie lub słuchanie bajek stanie się codziennym rytuałem.

Dlatego Storylandia łączy kilka światów. Z jednej strony klasyczne bajki, które pamiętają dzisiejsi rodzice. Z drugiej nowoczesną technologię AI, dzięki której można tworzyć zupełnie nowe historie dopasowane do konkretnego dziecka.

Każde dziecko zasługuje na swoją historię

Dzieci są różne. Jedne kochają dinozaury. Inne marzą o kosmosie. Jedne są odważne. Inne dopiero uczą się odwagi.

Są dzieci bardzo energiczne, bardzo spokojne, nieśmiałe, przebojowe, a także dzieci z różnymi wyzwaniami zdrowotnymi czy rozwojowymi. W Storylandii chcemy pokazać, że każda z tych historii jest równie ważna.

Dlatego tworzymy miejsce, w którym bohaterem może zostać każde dziecko. Takie, jakie naprawdę jest.

Tworzyliśmy Storylandię razem z rodzicami i specjalistami

Od pierwszych dni zależało nam, aby Storylandia nie była wyłącznie projektem technologicznym. Przez wiele miesięcy rozwijaliśmy aplikację w ramach programu inkubacyjnego Mazovian Startupolis, konsultowaliśmy rozwiązania z psychologami i specjalistami zajmującymi się rozwojem dzieci oraz rozmawialiśmy z rodzicami, którzy dzielili się swoimi doświadczeniami.

Pitch Storylandii podczas programu inkubacyjnego Mazovian Startupolis
Pitch Storylandii podczas programu inkubacyjnego Mazovian Startupolis

Każda kolejna wersja aplikacji powstawała na podstawie prawdziwych rozmów i opinii użytkowników. Do dziś wiele nowych funkcji pojawia się właśnie dlatego, że proszą o nie rodzice korzystający ze Storylandii.

Technologia ma wspierać rodziców, a nie ich zastępować

Sztuczna inteligencja jest dla nas narzędziem. Nigdy celem samym w sobie.

Nie chcemy, żeby aplikacja zastępowała wspólne czytanie. Wręcz przeciwnie. Chcemy, żeby pomagała tworzyć nowe rodzinne rytuały.

Dlatego rodzice mogą wspólnie z dzieckiem stworzyć własną bajkę, wybrać bohaterów, tematykę, miejsce akcji czy wartości, które historia ma przekazywać. To właśnie ta personalizacja sprawia, że dzieci dużo łatwiej angażują się w opowieść. Bo słuchają historii, która naprawdę jest o nich.

Łączymy klasykę z nowoczesnością

Od początku wiedzieliśmy również, że chcemy ocalić to, co w bajkach najpiękniejsze. Dlatego w Storylandii obok historii tworzonych z pomocą AI znajdują się klasyczne opowieści czytane przez wybitnych polskich aktorów.

W naszej bibliotece można usłyszeć między innymi głosy Wojciecha Malajkata, Zbigniewa Zamachowskiego, Magdaleny Różczki oraz Joanny Pach-Żbikowskiej. To bajki, które wielu rodziców pamięta z własnego dzieciństwa i które dziś mogą odkrywać razem ze swoimi dziećmi.

To dopiero początek

Storylandia rozwija się każdego tygodnia. Regularnie dodajemy nowe bajki, nowych lektorów, autorskie serie, funkcje AI oraz rozwiązania, o które proszą nasi użytkownicy.

Zespół Storylandii na hackathonie Hacknation
Zespół Storylandii na hackathonie Hacknation

Naszą misją nie jest stworzenie największej biblioteki bajek. Chcemy stworzyć najlepsze miejsce dla rodziców, którzy chcą spędzać wartościowy czas ze swoimi dziećmi. Bo wierzymy, że nawet w świecie pełnym ekranów nic nie zastąpi wspólnie przeżytej historii.

A jeśli dzięki Storylandii choć jedno dziecko poczuje, że ta bajka została stworzona właśnie dla niego, będziemy wiedzieli, że warto było rozpocząć tę podróż.

Gotowi na wieczorne bajki?

Rozpocznij magiczną przygodę ze Storylandią — Twoje dziecko będzie zachwycone.